Na konferencji w San Francisco Apple zaprezentowało nam długo oczekiwany gadżet -
iPhone'a, czyli połączenia iPoda z telefonem w applowskim wydaniu. Niestety, przynajmniej na początku, dostępnego w stanach w sieci Cingular. Sprzedawane będą dwie wersje - 4GB i 8GB po odpowiednio 500$ i 600$ po podpisaniu umowy na dwa lata z wyżej wymienioną firmą.
W każdym razie telefon jest quad-badowy, tzn. że działa na w każdej sieci na świecie, z czego można wysnuć wnioski, że jego sprzedaż poszerzy swój zasięg. Będzie przebojem, tak jak iPod? Mam nadzieję, że tak :)
Aktualizacja: Premiera amerykańska przewidziana jest na maj 2007, a europejska na 4 kwartał bieżącego roku.
Aktualizacja: Jak podpowiada nam niemiecki
Amazon, mniej pojemna wersja iPhona bez abonamentu ma kosztować 999 euro.

Ostatnio siedząc i nic nie robiąc trafiłem na forum myapple na osobę, która szukała odpowiednika mario na maka. Okazało się, że istnieje emulator starusieńkiej konsoli SNES, na którą wyszedł taki genialny tytuł jak Super Mario World :D Gierka tak niesamowicie wciąga, że głowa mała. Grafika pixelowata, ale jakby nie patrzeć idealnie pasuje do Mario. Muzyka, jak na starym pegazusie, sterowanie - miodzio :) szczególnie na gamepadzie. Polecam bardzo serdecznie :)

